Patrzysz na wypowiedzi znalezione dla frazy: podanie o wykup mieszkania





Temat: lokatorskie mieszkanie spółdzielcze w spadku
Z tego co się orientuję nie można w testamencie zapisłać nie swojej własności w
tym przypadku lokatorskiego mieszkania. Masz prawo mieszkać w tym mieszkaniu po
śmierci partnera jeżeli byłeś w nim zameldowany w chwili śmierci. Jeżeli nie
jestes tam zameldowany to prawo do dalszego mieszkania w tym lokalu będzie
miało dziecko zmarłego partnera (jeżeli było w nim zameldowane) a ty zgodnie z
prawem (jeżeli nie jesteś prawnym opiekunejm dziecka) musić opóścić lokal.
Najlepszym zabezpieczeniem tego mieszkanie jest wykupienie go od spółdzielni a
w testamencie notarialnym zapisać, że dziecko zostało wydziedziczone jednak
trzeba podać konkretne powody wydziedziczenia np. brak kontaktu od dłuższego
czasu, dopuszczenie się czynów (przez dziecko)ogólenie uznznych za niemoralne
itd. jeżeli żadne tego typu działania ze strony dziecka parnera nie maiły
miejsca to zgodnie z prawem może się ono domagać zachowku od ciebie.
Nie jestem notariuszem ale myślę, że nieco wyjaśniłam.

Życzę powodzenia.



Temat: Joachim G. i jego mieszkanie raz jeszcze !
Akurat nie chce bronić pana Joachima,ale podam Ci przykład.Teściowa moja
wykupiła mieszkanie MPGM za 10 % wartości.Gmina Ruda Śl po takim upuśćie
wyprzedaje co jakiś czas pewną pulę mieszkań.I to była legalna
transakcja.Warunek jest jeden,jeżeli się odsprzeda przed upływem 5 lat takie
mieszkanie ulga przy zakupie przepada.
Byc może taki mechanizm działał przy wykupie mieszkania przez pana Joachima ?





Temat: mieszkanie w spadku i co dalej
Serdecznie dziękuję za odpowiedź.
Teraz podam jeszcze kilka szczegółów. Więc tak: mieszkanie jest wykupione od
gminy. Wartość mieszkania 80.000,- . Jest załozona hipoteka obciażona na około
10.000,- (z tytułu spłat rat dla gminy). Umówiłysmy się z siostrą ( ze względu
na to że to ja opiekowałam sie dziadkiem, podczas ostanich lat jego zycia), że
mieszaknie będzie należało do mnie, tak jak i ewentualne pieniądze z jego
sprzedaży. Ona się tego chce zrzec i nie mamy tu sporu, ani żadnego problemu z
tego tytułu. Ja nie zamierzam w tym mieszkaniu mieszkać, chce go sprzedać jak
najszybciej. Teraz nie korzystamy z ulgi przy podatku od spadku.
Wydaje mi sie, że dział spadku trzeba zrobić wlasnie po to, żebym ja mogła
otrzymać pieniądze ze sprzedaży tylko nie wiem, czy darowizna jej części spadku
na moja korzyść nie bylaby tańsza?...
A czy w przypadku gdy dwóch wspólwaścieli sprzedaje nieruchomość to koszty
notarialne nie są podwójne?
Pozdrawiam serdecznie i liczę na pomoc.



Temat: Wykup mieszkania a koszty
Wykup mieszkania a koszty
Witam
Moja babcia zdecydowała się podarować mi mieszkanie spółdzielcze.
Wiec muszę go wykupić - koszt okolo 35 tys - płace społdzielni tylko 10
procent (przynajmniej tu nie umocze kasy - przynajmniej moglem zamowic meble
z TAURUS
Teraz darowizna - nie mam pojęcia na jakie koszty mam się szykować. I czy
mozna sprawe u notariusza zalatwic za jednym razem? Czy ktos moze podac mi
szacunkowa kwote jaka umocze w tej biurokracji!




Temat: imprezowi sąsiedzi :(
Nie podałaś wszystkich ważnych informacji.
Czy masz Gooochab wykupione mieszkanie na własność?
Czy mieszkanie jest ubezpieczone?

Zależy jeszcze w którym miejscu zalewa i czy twoi sąsiedzi mają
wykupione mieszkanie.
Rury z pionu należą do administracji tak czy inaczej i to do
administratora budynku należy, by wyjaśnił tę sprawę.

Miałem kiedyś podobna sytuację, to pierwszy raz wypłacili bez
dodatkowych czynności sprawdzających, za drugim razem, gdy sąsiad
zalał, przyszła pani, niezależny "ekspert", która podobno zna się na
takich sprawach, przysłana przez "Wartę", oczywiście nie potrafiła
znaleźć przyczyny, dopiero gdy nachodziłem administrację,
administrator postanowił wynająć hydraulików, którzy sprawdzili,
w czym jest problem.
Musisz albo wynająć dobrych hydraulików, którzy na piśmie potwierdzą
ci przyczynę zalań, wtedy będziesz wiedzieć czy roszczenia kierować
w stosunku do sąsiadów czy administatora, lub czekać na inicjatywę
ubezpieczalni, a na to bym nie liczył.



Temat: Ile są warte dawne kaucje mieszkaniowe
To zapewne zależy od linii orzecznictwa sądów, ale we Wrocławiu
nabywca mieszkania raczej nie może liczyć na zasądzenie kwoty
według podanego w artykule wyliczenia (tzn: kwota kaucji
podzielona przez przeciętne miesięczne wynagrodzenie w dacie jej
wpłacenia, a ten czynnik pomnozony przez aktualne przeciętne
wynagrodzenie netto).
Sądy przyjmują, że nie można tylko jednej strony stosunku
prawnego obciążąć całym ryzykiem inflacyjnym i częściowo
obniżają obliczoną w podany sposób kwotę. Sąd może np. orzec, iż
nabywca mieszkania powinien ponieść ryzyko inflacyjne w 40% i
wtedy można liczyć na zasądzenie tylko 60% pierwotnie wyliczonej
sumy.
Zazwyczaj jest tak, że sąd bierze pod uwagę warunki wykupu
mieszkania (a niekiedy jest tak, że dawni lokatorzy kupują
mieszkanie po 10% ceny rynkowej) oraz realną możliwość lokowania
przez "kaucjobiorcę" kwoty kaucji tak, by nie straciła na
wartości.
Powodzenia!



Temat: Wykupienie council flatu
Nie insynuuj...
> Przeciez Aldonka, ktora notabene pewnie sie tak wcale nie nazywa, wyraznie
> mowi, ze podaje zafalszowane dochody- waletuje swojego faceta, i mieszkanie
> chce wykupic po to, zeby je opchnac z zyskiem- jedno Ci sie udalo
> deadeasy "slumsy"-wiec powodzenia zycze w sprzedazy. I jesli stac ja na wykup
> to moze wlasnie powinna wynajmowac, a nie chelpic sie tutaj jaka ona obrotna.
> To jest szumowina i koniec a wy to tylko swoimi wypowiedzami legitymizujecie-
> naczytaja sie inni i sie zacznie....

Insynuujesz. Ta osoba nie mowila ze falszuje dochody. Jak podala facet jest
marynarzem i wpada na jej lono raz na dwa miesiace.

Planowanie wykupu mieszkania jest jak najbardziej legalne i po to zrobiono
takie reguly zeby ludzi zachecic do tego.



Temat: W Polsce panuje dobrobyt !
Na swoim przykladzie podam jak zdobylam "wlasnosciowe" mieszkanie- w momencie
wielkich zmian czyli tzw przejscia na gospodarke rynkowa wiele spoldzielni
mieszkaniowych proponowalo tzw wykupienie, praktycznie za splate kredytu
zaciagnietego przez spoldzielnie- im starszy budynek- tym tansze mieszkanie, ja
za mieszkanie z lat 60-tych mialam dopplacic praktycznie grosze. Problem to w
tym,ze to moje jedyne mieszkanie- wiec ani go nie wynajme z zyskiem, ani nie
przehandluje,zeby cos z tego miec. Zaplacilam za papier, ze mam prawo,zeby
moich dzieci nie wyrzucono z niego po mojej smierci/ oczywiscie jesli beda
placic na biezaco oplaty/. W blokach komunalnych - miasto chcac pozbyc sie
balastu remontowania staroci nawet za 10 % sprzedawaly mieszkanicom lokale
przez nich zajmowane.A co do nowych "wlasnosciowych" to.... albo powracajacy z
zagranicy, albo dobrze ustawieni, zarabiajacy duzo ponad srednia. No chyba,ze
maja majetnych rodzicow. Wlasnie niedawno zaproponowano mojemu mezowi prace w
panstwowym urzedzie - w wydziale nadzoru- za 1450 brutto na poczatek, a ma
uprawnienia , 15 lat pracy / wykonawstwo i nadzor/i ... to sa typowe pieniadze,
Te drogie samochody przed marketami- to auta kupowane na firme, a dla szefow do
prywatnego uzytku, te wille to... tez tylko tych nowobogackich, ktorzy jako
wolne zawody moga placic kikuprocentowy KRUS, a nie prawie 50% ZUS jak cala
reszta legalnie zatrudnionych- jako ubezpieczenie. Real w Polsce wyglada tak
jak widac - zalezy tylko na kogo zwracasz uwage. Pozdrawiam i mysle,ze nie
powinienes sie tak juz dziwic tylko przyzwyczaic, ze narzekaja ci co nie maja,
a ci co maja uwazaja,ze im sie nalezy:)



Temat: Pytanie - zaświadczenie z sądu (do P.Bebiak)
poniewaz mam pewne doswiadczenie w blyskawicznym zdobyciu zaswiadczenia o
wpisie do KW podziele sie z wami. Na poczatku wrzesnia zamienialem mieszkania.
Mieszkanie ktore zamierzalem ta droga nabyc zostalo wykupione przez
poprzedniego wlasciciela pod koniec sierpnia, i w tym czasie zostala w nim
zalozona ksiega wieczysta. Zebym mogl dokonac zamiany wlasciciel musial
dostarczyc odpowiednie zaswiadczenie o wpisie do KW. Jak wynikalo z doswiadczen
znajomych na takie zaswiadczenie czeka sie nawet do roku. Poniewaz
spodziewalismy sie z zona dziecka i zalezalo nam na pilnej zamianie
postanowilismy sprawe przyspieszyc. A wygladalo to tak: zabralem ciezarna zone
do sadu, pokazalem ja pani prezes sadu i oznajmilem ze jest nam to
zaswiadczenie potrzebne juz i natychmiast bo nie bedziemy mieli gdzie mieszkac
z dzieckiem Bardzo uprzejma Pani poradzila nam (a wlasciwie wlascicielowi
mieszkania) napisac podanie z opisem naszej sytuacji. Tak tez zrobilismy i w
ciagu tygodnia otrzymalismy stosowny kwit :)) Wniosek z tego ze wyjatkowych
sytuacjach dobrze umotywowanych jest to do zalatwienia. Powodzenia :)



Temat: Co wyprawia Konarski w Starostwie Gryfińskim?
"Luminac", sprawdziłem podaną przez Ciebie informację. To co podałeś jest
prawdziwe. Odchodząca z hukiem naczelnik, to ta sama która wygrywała w Urzędzie
Gminy - w którym była naczelnikiem, przetargi na wyceny gminnych nieruchomości.
To ta sama która wyceniała inne nieruchomości podlegające zamianie z gminą. To
ta sama osoba która kupiła (za bezcen)2 gminne mieszkania przy ul. Odrzańskiej,
jej brat 2, oraz jej siostra też 2. Jak wieść gminna niesie, cały ten blok w
zasadzie wykupili - za psie grosze, urzędnicy gminy i ich rodziny, pracujący na
parterze Urzędu Miejskiego. Ciekawi mnie kto wyceniał wartość tych mieszkań.
Ile tych mieszkań zmieniło już właścicieli. Czy zostały spełnione wszystkie
warunki - jakie określała umowa kupna sprzedaży bądź akty notarialne, odnoszące
się do zastosowanych przy zakupie ulg. Warto dodać, że transakcje o których
mowa pilotował ówczesny burmistrz Wojciek K - obecnie "Piast" powiatu Gryfino.



Temat: REWELACJE NAJNOWSZEGO NUMERU NEESWEKA
Gość portalu: kaboom napisał(a):

> Czytaliście po ile wykupili mieszkania czołowi działacze SLD Nita i
> Grabowska? Mieszkania i lokale użytkowe dla Nity które kilka miesięcy temu na
> polecenie Kołdeja i Nowickiej z RTBS Administrator zostały wyremontowane z
> naszych pieniędzy na łączną sumę ponad 200.000 zł lokal użykowy dla Nity -
> 35.000, lokal mieszkalny dla Nity - 95.000, lokal mieszkalny dla Grabowskiej -
> 89.000 Zł!!!!! TO JEST NIC INNEGO JAK ZWYKŁE K...RESTWO!!!!!!

Pan Nita "kupił" mieszkanie 62 m2 za 3500 PLN /cena rynkowa ok.62.000 PLN /a
lokal-gabinet lekarski 126 m2 na parterze,za 8000 PLN /cena rynkowa ok.126.000
PLN/.Informacja podana za Newsweek.




Temat: Abonament telewizyjny w UK
jagienkaa napisala:

"... to chodzi taki kontroler po domach i sprawdza:)"

Jesli takowego wpuscisz do domu, nie moze przecie wejsc sobie od tak :)

- abonament tv kosztuje miesiecznie ok. 10 funtow
- jesli wynajmujesz mieszkanie zapytaj swojego landlorda czy ma wykupiona licencje na swoj dom/mieszkanie w ktorym mieszkasz.Jesli ma - problem z glowy nic nie placisz, jesli nie ma powinnas/es placic
- kara za urzywanie tv bez licencji to 1000 funtow
- pieniazki wplacasz na poczcie, chyba... nie jestem pewien nie wpuszczam obcych do domu :] Zreszta jak przychodzi list z kwota oplat na dany miesiac/rok to podane jest gdzie wplacac

Pozdrawiam

???????????????????????????????????????????????????????????

Ostatni wyjeżdżający z kraju gasi światło...



Temat: Katarasińska to mądra nie jest
Jeśli się nie ma innego argumentu to trzeba się czepić pisowni!
Powracając do tematu.
Obecnie pracuje w UK ale mam mieszkanie na KM.Dlaczego nie mogę wykupić
mieszkania na własność i wyremontować? Co się stało z prawem pierwokupu ?
Pomysł przesiedlania "biednych" mieszkańców do nowych bloków to następne ich
okradanie i oszukiwanie! Swojego czasu GW podawała wiadomości o takiej samej
sytuacji na śląsku,ludzie po przesiedleniu tracili mieszkania bo niestać ich
było na czynsze!!I znów przeprowadzka!!Może tak pierwszy poda jakieś konkretne
plany a nie tylko sprzedać,zamienić!Ale co jak gdzie??
I na koniec powtarzam me pytanie



Temat: czy 120 tys. za 38 m2 dużo???
Jeżeli chodzi o wspomnianą ustawę to nie powinno wpłynąć to wyraźnie na rynek,
ponieważ spora większość ludzi już takie mieszkania dawno wykupiła...

Jeżelin chodzi o cenę mieszkania, którą podałaś, to duuuużo. Na początku tego
roku mieszkanie 40 m2 + garaż, blisko PKP, wykończone ładnie + część AGD poszło
za niewiele ponad 180 tys...No ale może faktycznie ceny już znowu się znacznie
zmieniły...

pozdrawiam



Temat: wykup komunalnego
Chcę napisać trochę nie na temat. Jak już złożysz wniosek o wykup mieszkania i
gmina przedstawi ci operat szacunkowy (wycenę) lokalu, sprawdż, czy jest w nim
podana wielkość części wspólnych. Powinna być. Jeżeli ta wielkość jest podana
tylko w oddzielnym ptotokóle, to znaczy, że gmina chce, abyś za grunt który
przynależy do tego mieszkkania zapłacił jej 2 razy. Niektóre gminy chcą w ten
sposób wykorzystać nieświadomość obywateli.
pozdrawiam.



Temat: WILBUR - Bukowy Dworek - cd
Uwazam, ze nalezy sie cieszyc, ze w ogole cos sie dzieje. Niejedna firma
budowlana majac takie problemy powiedzialaby "dowidzenia" zwinelaby sie i tyle
byloby z naszych pieniedzy. Oni staraja sie wyprowadzic wszystko na prosta. Ja
ciesze sie, ze rosna budynki E i F bo wykupilam mieszkanie w jednym z nich.
Jezeli ktos ma jakies informacje dotyczace budynkow E i F to niech poda na tym
forum. Potwierdzam przypuszczenia jednego z forumowicza, ze WILBUR ma udzial w
zyskach ze sprzedazy mieszkan w E i F. Dlatego niech je jak najpredzej buduja i
sprzedaja, wowczas beda miec pieniadze na wykonczenie mieszkan w A i
rozliczenie sie z ich nabywcami.



Temat: Co stracą, co zyskają lokatorzy komunalek?
Do gazety
Dlaczego gazeta nie napisala calej prawdy o czynszach???
W uchwale wyraznie napisano - paragraf 13 punkt 5 "Minimalna stawka za 1 m2
powierzchni użytkowej dla lokali wynajetych na podstawie ust. 3 i 4 nie moze
byc nizsza niz 150% stawki czynszu za 1m2 zaleznej za dany lokal" Dotyczy to
lokali powyzej 80m2. Czyli bardzo duza liczba mieszkancow nie bedzie placic tak
jak podala gazeta ale - 2004 7,65zl za m2, 2005 8,28zl za m2, itd. I to tak
jest podstawowy czynsz do tego nalezy doliczyc scieki, wode i smieci.

Jedno jest pewne, Kruszynski (kruszyna), Flugel (figiel) oraz Grobelny
(grobelniak) realizuja powoli swoj plan sprzed roku. Chca wykurzyc z mieszkan
wynajmujacych z prawem pierwokupu wyremontowac za miejskie pieniadze (czyli
nasze - wszytskich poznaniakow) i sprzedawac z ogromnym zyskiem na wolnym rynku
a pieniadze zgarniac do wlasnej kabzy.
Dlaczego nie pozwalaja mieszkancom na wykup mieszkan??? Dlaczego tak zabiegaja
o pseudo generalne remonty???
Jedno jest pewne bedziemy sie z tymi "ludzmi" meczyc jeszcze przez 2,5 roku.
Ale niech wiedza ze za mieszkancami jest takze prawo i nie bedziemy bezczynnie
stac i patrzec jak sie nas okrada!!!
To nie sa czasy bezkarnego dzialania ludzi przy wladzy a ludzie sa teraz
bardziej swiadomi niz kiedys.

Do redakcji, jeszcze raz zwracam uwage - jesli juz cos piszecie to piszcie do
konca cala prawde!!!



Temat: Zwrot bonifikaty? Ratunku!!!
Dzięki za rady, przejrzałam rokowania dotyczące warunków sprzedaży i akt
notarialny, nie ma tam nic o zwrocie bonifikaty. W rokowaniach jest informacja,
że bonifikaty udziela się na podstawie ust. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych z
202 r., w ustawie też nie ma nic o zwrocie. Pozostaje mi tylko wątpliwość, czy
jeśli teraz zmieniłoby się prawo, to czy mnie dotyczą nadal przepisy wymienione
w akcie notarialnym, czy nowe? Pracownicy agencji nieruchomości zaniepokoili
mnie mówiąć, że w Sejmie trwają prace nad "czymś", co nakazuje zwrot bonifikaty
udzielonej na mieszkanie wykupione od Skarbu Państwa, a sprzedane przed upływem
5 lat. I to "coś" to nie jest ust. o gospodarce nieruchomościami, o której z
kolei pisała Wyborcza, ale nie potrafili podać mi szczegółów. Nie wiem, czy po
prostu agencja nie chce nas w ten sposób nakłonić do pośpiechu i ustępstw
(sprzedajemy niedrogo 2-pokojowe mieszkanie).



Temat: ile wynoszą opłaty notarialne
ile wynoszą opłaty notarialne
Ile wynoszą maksymalne opłaty notarialne wraz z kosztami sądowymi i podatkiem
przy wykupie mieszkania służbowego o wartości wycenionej na 60.400zł
kupujący kożysta z bonifikat.
proszę o podanie ceny w rozbiciu na poszczególne składowe. z góry dziękuje



Temat: księgi wieczyste
Cześć bebiaczku!
Dziękuję za odpowiedź.
Na co mam zwrócić uwagę sprawdzając księgi wieczyste?
Jeszcze jedno kwestia: pytałam Cię ostatnio o wykup mieszkania zakładowego od
syndyka, akt notarialny itd.
Syndyk podał mi namiary do notariusza, ale tam poinformowano mnie, że najpierw
muszę spisać protokół z syndykiem ( czyli sprzedającym). Czego może dotyczyć
taki protokół i na co mam zwrócić uwagę.
Serdecznie pozdrawiam.
ni_na



Temat: Moje Eldorado = Szukam sąsiadów :-)
Odebnralem wczoraj pismo z awimu o walnym.Od razu zagotowalem,pisza o dyskusji
nad finansowaniem skrzyzowania a pieciez pieniadze na ten cel byly
zabezpieczone/.taka informacje podali na walnym w ub.r./Bulwersujacy jest takze
punkt dotyczacy glosowania nad finasowaniem wind w klatkach ,w ktorych ich nie
ma.Jeszcze raz podkreslam,ze ci,ktorzy wykupili tam mieszkania dokladnie
wiedzieli,ze nie beda mieli wind /plany,a takze ich pierwszy wniosek,w ktorym
prosili o zgode by moc je sami finansowac/.Nastepny bulwersujacy fakt to to,ze
zwolanie walnego generuje duze koszty,ktore takze musimy pokryc a powinni je
pokryc ci,ktorzy chca miec te windy.Dlatego apeluje do wszystkich nie dajmy sie
manipulowac cwaniakom,ktorzy chca wyludzic od nas pieniadze.



Temat: wykup lokalu od spółdzielni pracy
wykup lokalu od spółdzielni pracy
Zamierzam wykupić lokal od spółdzielni pracy (nie mieszkaniowej). Zaoferowano
mi bonifikatę na lokal-75% obiżki przy wykupie za gotówkę. Natomiast podano
mi, iż bonifikata na wykup gruntu wg. uchwały spółdzielni nie przysługuje
(nadmieniam, iż cena wykupu gruntu to ponad 10 tys. PLN, a jest to użytkowanie
wieczyste). Wiem, iż generalnie przy wykupie od gmin i spółdzielni
mieszkaniowych udzielane są bonifikaty na lokal i gunt rzędu 75% przy kupnie
za gotówkę. Czy spółdzielnia ma prawo tak postąpić odnośnie braku bonifikaty
na grunt, czy może działać wg własnej uchwały lub może jest zobligowana do
uwzględnienia jakiegoś aktu wyższego rzędu nakazującego zastosowć bonifikatę
również do gruntu.

I pytanie drugie: w przyszłości chciałabym zapisać to mieszkanie córce i
zięciowi. Córka posiada już własne, podarowane wcześniej mieszkanie przez
babcię i nie jest w związku z tym zameldowana u mnie. Jak podarować najtaniej?
może zięciowi-nie ma żadnych darowizn?



Temat: Spadek, darowizna czy przepisanie własności PILNE!
Witam,

Mam prośbę o wyjaśnienie kwestii zaistniałej w podobnej do opisywanej sytuacji.

Rodzice męża wykupili wspólnie od gminy mieszkanie (za pieniądze męża). Spisali
notarialnie testamenty ustanawiając męża jedynym spadkobiercą. Później mieli
spisać akt notarialny przepisując na męża mieszkanie umową na dożywocie. Ale
nie zdążyli - teściowa umarła. Mąż ma jeszcze 4 rodzeństwa, które zapewne myśli
o zachowku. Co mamy zrobić w takiej sytuacji, aby jak najtaniej "przepisać"
jednak na męża mieszkanie? Czy opłaca się przeprowadzenie postępowania
spadkowego i wówczas teść może przepisać swoją część na męża (czyli jednego ze
swoich synów pomijąc resztę dzieci)? Ile by to nas kosztowało? Ile kosztuje
postępowanie spadkowe? Czy podana przez gminę wartość mieszkania (2 lata temu)
jest obecną wartością rynkową?
W testamentach rodzice ustanowili męża spadkobiercą wszystkiego, tzn. oprócz
mieszkania (którym jesteśmy zainteresowani) jest także kawałek ziemi (nie wiem
jaka to działka i czy czy teściowie są jej jedynymi właścicielami). Czy
istnieje możliwość, żeby mąż odziedziczył po matce 1/2 mieszkania ziemię
zostawiając ojcu?
Z góry dziękuję za wyjaśnienia,
Pozdrawiam
Agnieszka



Temat: Mieszkanie z kredytem normatywnym
Rok temu sprzedalam mieszkanie z takim kredytem. Kredyt normatywny ma te zalete
ze jest bezpieczny, jego astronomiczna czasem suma wziela sie z urynkowienia cen
kredytow za czasow Balcerowicza i z tego ze splaca sie sama sume kredytu a
odsetki sie kumuluja. Nie wszystkie bo budzet czesc odsetek co roku wykupuje.
Budzet wykupi wiekszosc odsetek jezeli splacisz go jednorazowo ale to sie nie
bardzo oplaca. O ile dobrze pamietam to wg przepisow ktore sprawdzalam po
kilkunastu latach regularnego splacania ten kredyt powinien byc umozony, ale nie
pamietam czy to byly 'plany' rzadu czy przepisy wykonawcze.
W mojm przypadku kupujacy byli z tego kredytu zadowoleni, zaplacili za
mieszkanie znacznie mniej niz planowali a moj kredyt przejeli i dalej sobie go
powoli splacaja (niewielki raty rzedu 100-200 zl a mieszkanie mialo 70m2)
Dlaczego tak ogromna sume ci podano, czy to jest pelny kredyt z pelnymi
odsetkami czy to co musialbys splacic wykupujac go jednorazowo. Tylko ta ostania
wartosc ma sens 'fizyczny' bo w 'nominalnym' kredycie siedza odsetki ktore
wykupuje/wykupi budzet.
ewa
ewa




Temat: zwrot kaucji za mieszkanie
dzieki za szybką odpowiedź ale czy mógłbys napisać jakie formalności nalezy
spełnić aby ubiegać się o zwrot tej kaucji lub odsetek ( poproszę o max.
informacji)tj. co powinnam dołączyć do wnisoku lub podania i czy spóldzielnia
ma prawo odmówic wypłaty...
i jeszcze jedno pytanie w 1978 moi rodzice otrzymali mieszkanie w spóldzielni,
które wykupi na własnośc 15 lat temu a dwa lata temu przepiali mi mieszkanie to
czy ja mogę być stroną czy moi rodzice we wniosku lub podaniu o wypłate kaucji

pozdrawiam z deszczoewgo wrocławia



Temat: Nie mozna założyć wspólnoty mieszkaniowej?
marthy napisała:

> Czy istnieją jakiekolwiek przeciwwskazania (przeszkody) prawne do założenia
> wspólnoty mieszkaniowej w budynku, gdzie nie wszystkie mieszkania mogą się
> wyodrębnić ze spółdzielni?

Rozszerzajac uwage W.Witakowskiego - problem moze dotyczyc przejscia na sposob
zarzadzania zgodny z ustawa o wlasnosci lokali. Zeby tak sie stalo, wiekszosc
wlascicieli lokali liczona liczba lokali musi podjac stosowna uchwale. Udzialy
nie maja tu znaczenia.

> W lipcu b.r. 18 mieszkańców budynku podpisało akt notarialny wyodrębnienia
> własności lokali i wystąpiło ze spółdzielni. Pozostałe 4 mieszkania zostały w
> spółdzielni (nie zostały wykupione). Czy tych 18 mieszkań może założyć
> wspólnotę, czy może jest jakiś wymóg, aby wszystkie mieszkania zostały
> wyodrębnione? Jeżeli tak, uprzejmie proszę o podanie podstawy prawnej, która
> uniemożliwia w takiej sytuacji powstanie wspólnoty.

Nie ma takiej blokady prawnej. Jezeli juz - to blokada mentalna.

Pozdr.
MT



Temat: Nie mozna założyć wspólnoty mieszkaniowej?
Nie mozna założyć wspólnoty mieszkaniowej?
Czy istnieją jakiekolwiek przeciwwskazania (przeszkody) prawne do założenia
wspólnoty mieszkaniowej w budynku, gdzie nie wszystkie mieszkania mogą się
wyodrębnić ze spółdzielni?

W lipcu b.r. 18 mieszkańców budynku podpisało akt notarialny wyodrębnienia
własności lokali i wystąpiło ze spółdzielni. Pozostałe 4 mieszkania zostały w
spółdzielni (nie zostały wykupione). Czy tych 18 mieszkań może założyć
wspólnotę, czy może jest jakiś wymóg, aby wszystkie mieszkania zostały
wyodrębnione? Jeżeli tak, uprzejmie proszę o podanie podstawy prawnej, która
uniemożliwia w takiej sytuacji powstanie wspólnoty.




Temat: system RCI
Korzystam z systemu RCI, ale nie zakupionego w Pol
Moi rodzice wykupili w RCI w systemie timeshare taki tydzien. Fakt kosztuje to
sporo, ale jezdzimy co roku na wakacje w inne miejsce swiata, duzo taniej niz
wykupujac taki pobyt w biurze podrozy.Z RCI bylismy w Hiszpanii (raz Costa de
Almeria, kolejny raz Teneryfa),na Malcie, Cyprze, Meksyku, Egipcie, na nartach
w Austrii.W tym roku moze Tajlandia.Zalatwienie takeigo wyjazdu to kwestia
jednego telefonu do biura w Niemczech (jest rowniez polskojezyczna obsluga) i
podanie miejsca gdzie chcemy jechac, terminu, dodatkowo mozna poprosic o
zarezerwowanie samolotu, wypozyczenie samochodu.My przeloty rezerwujemy rowniez
w RCI bo maja oferty wylotow glownie z Niemiec a my mieszkamy przy samej
granicy wiec na lotnisko np. w Dreznie mamy blizej niz na mikro lotnisko we
Wroclawiu.
Dostajemy co roku nowy katalog osrodkow ale mozna je obejrzec rowniez na
internecie.Rzeczywiscie maja ponad 3000 osrodkow na calym swiecie.
Jest tylko jedno ALE-rodzice wykupili czlonkostwo w RCI za granica,
bezposrednio. W Polsce rowniez proponowano im wykupienie tego czlonkostwa ale
zasady faktycznie byly inne niz te ktore zaoferowano nam za granica, nie mowiac
o kwocie (dwa razy wyzszej).Z czystym sumieniem moge polecic osrodki i ten
system ale wykupiony bezposrednio w RCI, bo mam watpliwosci co do biur
sprzedajacych go w Polsce.



Temat: mam problem, prosze o rade
generalnie od zamiany czyli np. wlasnosc na wlsnosc placisz roznice w cenie tzn
twoje mniejsze warte 60 tys. , wieksze warte 90 tys roznica 30 tys i od tej
sumy placisz podatek ok. 2 % wartosci, ludzie robia tak czesto ze zanizaja
wartosc lokali ale bez przesady w granicach normy jakis miedzy 5-8 tys. zl bo
jesli podalabys za niska sume to urzad skarbowy moze cie wezwac do
wytlumaczenia sie i nalozyc na ciebie kare gdybys podala np. ze miesz. 50 mkw.
np. w gliwiach warte jest 30 tys zl a takiego nie znajdziesz... oni znaja mniej
wiecej ceny rynkowe i srednie ceny za mkw. mieszkania.
Co do zamiany kwaterunkowego na wlasnosc jest to mozliwe ale zalezy od miasta -
ja mialam kiedys taka mozliwosc z tym ze mieszkanie to bylo przeznaczone do
wykupu i gdybym sie zamienila ze swojego wlasnosciowego na kwateunek od razu
kupilabym je na wlasnosc z tym ze ze przez 5 lat nie moglabym je sprzedac -
prawa jakie uzyskal poprzedni wlasciciel odnosnie wykupu mozna bylo scedowac na
mnie.
Nie zdecydowalam sie ale z innego powodu....



Temat: Reczoznawca-wycena mieszkania
www.wyceny.nieruchomosci.pl/home.htm
Mily czlowiek. Zdecydowalem sie na z jego usluge gdy podal mi cene 400zl za
wycene mieszkania - inni zyczyli sobie 600zl. Mieszkanie wycenialem aby wykupic
od spoldzielni - jeszcze nie wiem czy sie ta wycena spoldzielni spodobala.



Temat: Podajcie prosze adres Olympusa w Wawie
Podajcie prosze adres Olympusa w Wawie
jeszcze mam wykupiony karnet do Calypso ale jak tylko miesiac sie skonczy to
uciekam stamtad!! Drogo, brudno, nowe instruktorki- koszmar!! Szukalam klubu
i widze ze polecacie w wiekszosci Olympusa.. to sprobuje. Podajcie mi wiec
prosze adres klubu i najlepiej takze ceny. Mieszkam na Mokotowie, moze ktos
zna jakis fajny klubik nieopodal??pozdrawiam:)



Temat: Rewolucja w naliczaniu czynszów komunalnych
Rewolucja w naliczaniu czynszów komunalnych
Podwyższenie czynszu w centrum tak, ale powinno za tym pójść
zainteresowanie władz miasta tymi budynkami.
Myślę o wysiedleniu pijaków i lumpów. Wystarczy przejść pomiędzy
Urzędem Miasta i Urzędem Wojewódzkim - kwartał slamsów, meliny,
pijacy. Starch wejść w bocdzne uliczki.

A mieszkańcy boją się.
Na pewno chętnie zapłacą wyższy czynsz jeśli miasto coś zacznie
robić, aby Centrum stało się bezpieczną i czystą dzielnicą, bez
odpadających elewacji, rynsztoków, kocich łbów. A chodzi tylko o
tych kilkanaście uliczek.
Mieszkania jak im sprzedacie sami wyremontują, a te po melinach
też znajdą nabywców, którzy zechcą zamieszkać w śródmieściu.

Wielu obecnych lokatorów od dawna chce wykupić zajmowane
mieszkania i wreście w nie spokojnie zainwestować aby
doprowadzić do normalnego standardu.
W wielu nie ma łazienek, gazu, ogrzewanie jest piecowe.
A co w UM na to: nawet nie raczą odpowiedzieć na złożone podania.
Nawet nie sprzedają tych budynków o już uporządkowanym stanie
prawnym.

Kto zapyta dlaczego nie sprzedają mieszkań ich najemcom?
Ciekawy



Temat: Więcej mieszkań w Rzeszowie !!!!
Gość portalu: Elekon napisał(a):

> Komunalne w Rzeszowi można po preferencyjnych cenach po kilkunastu latach
> wykupić, więc z tym niszczeniem nie powinno być tak źle i o slumsy sie bac
nie
> trzeba.
>
Klatka schodowa w bloku komunalnym odnowiona 2lata temu jest bardziej
zdewastowana niż klatka bloku spółdzielczego nie odnawiana 15lat (znam z
własnego doświadczenia - bywam dosyć często w obydwu blokach).

> Fakty sa takie, że są ludzie (i to jest większość wciąż niestety), których
nie
> stać na kupno mieszkania czy budowę domu na takich warunkach jakie się
> proponuje obecnie. To właśnie niedostrzeganie tego doprowadzić może do
> powstawania w najbliższej przyszłosci slumsów w polskich miastach.
>
> A ceny jakie podałeś są niestety znacznie zaniżone.

To są ceny rynkowe (wykonanie bloku mieszkalnego w stanie wykończonym - poza
tynkami, malowaniem i posadzkami w mieszkaniach) - jeżeli ktoś płaci 2000zł/m2
lub więcej niech ma pojęcie ile na nim zarabia spółdzielnia.




Temat: uczciwość rzeczoznawcy ze spoldzielni???
przeksztalcalismy niedawno z lokatorskiego na wlasnosciowe
przyszla do mieszkania pani rzeczoznawca, ktora wykonywala prace na zlecenie
spoldzielni (ale za nasze pieniadze)
byla mila, pstryknela kilka zdjec, wpisala rozne rzeczy do formularza (pytajac
nas o to i owo), a potem dala nam ten wypelniony formularz do przeczytania i
podpisania
po jakims czasie dostalismy ze spoldzielni taka broszurke zrobiona przez biuro
pani rzeczoznawcy "Operat szacunkowy", gdzie wszystko bylo rzetelnie opisane
(zdjecia zalaczone), operat zrobiono dwoma niezaleznymi metodami, m.in. metoda
usredniania (czy jakos tak to sie nazywa), gdzie byly podane ceny podobnych
mieszkan (podobnych metrazem i w tej samej okolicy) wykupionych w ciagu
ostatnich dwoch lat
my jestesmy z pracy tej pani bardzo zadowoleni

pozdrawiam



Temat: TBS Budostal-3: Piasta Kołodzieja
czesc
sluchajcie skladal ktos z was podanie o przerobki np o przestawienie drzwi do
komorki z korytarza do mieszkania (tej komorki co jest na korytarzu), bo mysmy
ja wykupili ale musimy takie podanie zlozyc.
Bardzo bede wdzieczny jak ktos naskrobie w tej sprawie do mnie na
manfred@mankow.cp.win.pl bo nie wiem jak to napisac.
PS foty bede robil jak ruszy budowa bo na razie nie ma sensu - dwoch fragemntow
plotu nie bede focil :)



Temat: Więcej mieszkań w Rzeszowie !!!!
Gość portalu: Tom napisał(a):

> Wszyscy by chcieli komunalne a potem przerobić na slumsy (nie moje to mogę
> zdewastować) - może powinni jeszcze kupować pralki, lodówki i telewizory.
> Wybudowanie nowego bloku w Rzeszowie kosztuje 1200 - 1300zł/m2 netto (w
> powierzchni ujęto korytarze i klatki schodowe) Vat 7%.

Komunalne w Rzeszowi można po preferencyjnych cenach po kilkunastu latach
wykupić, więc z tym niszczeniem nie powinno być tak źle i o slumsy sie bac nie
trzeba.

Fakty sa takie, że są ludzie (i to jest większość wciąż niestety), których nie
stać na kupno mieszkania czy budowę domu na takich warunkach jakie się
proponuje obecnie. To właśnie niedostrzeganie tego doprowadzić może do
powstawania w najbliższej przyszłosci slumsów w polskich miastach.

A ceny jakie podałeś są niestety znacznie zaniżone.



Temat: Podajcie prosze adres Olympusa w Wawie
leila19 napisała:

> jeszcze mam wykupiony karnet do Calypso ale jak tylko miesiac sie skonczy to
> uciekam stamtad!! Drogo, brudno, nowe instruktorki- koszmar!! Szukalam klubu
> i widze ze polecacie w wiekszosci Olympusa.. to sprobuje. Podajcie mi wiec
> prosze adres klubu i najlepiej takze ceny. Mieszkam na Mokotowie, moze ktos
> zna jakis fajny klubik nieopodal??pozdrawiam:)

Olimpus jest na Marymonckiej nie wiem ile, na terenie AWF. trochę daleko z
Mokotowa




Temat: Wytyczają południowy zjazd z autostrady
A teraz: Ile kosztuje grunt
> > Gość portalu: jacek napisał(a):
>
> > zapewnic ekwiwalentne warunki
> > dom i dzialka - a dzialki tam sa po 2-3 tys metro kw
> > tego nie kupisz za pol miliona ...

> tarantula01 napisał:
> W skrajnym wypadku będzie decydowal Sąd. Ale postępowanie sądowe nie wstrzyma
> budowy A2 (chyba, że Sąd wyda taki podwyrok).
>
> Nie każdy metr działki wart jest maksymalną stawkę. Ale niech tam, przeliczę
> dla maksymalnej wielkości podanej przez Ciebie i ceny:
> 3000 m2 x 400 zł = 1.200.000 zł.
> Na wykup jest przeznaczone 220 mln zł w 2005 roku, czyli można kupić ok. 185
> takich działek. Ile ich jest tam? Podasz mi?
>
>
Ile działka może kosztować? To są tylko moje szacunki!

Działka budowlana uzbrojona, ok. 150 zł/m2 plus wartość budynku (dom
jednorodzinny 200 m kw. kosztuje tyle co nowe mieszkanie 50 m kw. (160.000 zł).
Razem za działkę 3000 m2 trzeba zapłacić:
3000x150 + 160.000 = 450.000 + 160.000 = 500.000 zł

Toteż za 220 mln można kupić 440 działek o powierzchni łącznej 132.000 m2.




Temat: No Michnik!!! Coś się zmieniło?!
Adaś miał sporo po tatusiu (wiemy kim był tatuś "autoryteta" czy nie wiemy?).
Wiesz gdzie Adaś mieszka? Dla ułatwienia powiem, że 1m2 kosztuje tam bagatela
12.000,00 zł. Adresu ci nie podam, bo Adaś OZłychOczach gotów mnie ścigać, ale
znam... Tego mieszkania tatuś Adasia oczywiście nie kupił tylko je po wojnie
ZRABOWAŁ, potem wykupił za marne grosze, a teraz jest ono własnością Adasia, bo
brat naszego autorytetu musiał wyemigrować (wiemy kim był brat "autoryteta czy
nie wiemy?). Głodu i biedy to Adaś nigdy nie zaznał, za komuny żył sporo lepiej
niż przeciętny człowiek. Dlatego zwykły luksus nie robi na nim wrażenia...

Ja Adasia miałem nieprzyjemność poznać dawno temu, kiedy i dla mnie był jeszcze
autorytetem. Widziałem na własne oczy jak Adaś trząsł się i zapluwał z
nienawiści, takiej niekłamanej czystej nienawiści do swojego sąsiada mec. P.
oraz jego matki... Tylko dlatego, że mieli czelność podważyć jego zdanie na
temat pewnej sprawy...

Uwierz to nie autorytet, to nie "luzak" z pokolenia lat '60-tych... to chciwy,
zawistny i mały człowiek...




Temat: Ekspert radzi: wykup za babcię
Ekspert radzi: wykup za babcię
W marcu 2004 r.kupiłem od gminy mieszkanie.Poprosiłem o wypłacenie kucji,
którą wpłaciłem w lutym 1990 r.w wysokości 208 tys.zł(40krotny czynsz).Gmina
zaproponowała zwrot kaucji w wysokości 20 zł + 19 zł odsetek.Jest to kwota
śmieszna i upokarzająca, gdyż wg moich obliczeń powinno być to ok. 1600
zł.Nie wiem czy iść negocjować z nimi czy podać sprawę do sądu??Ciekawy
jestem opinii na ten temat.Może ktoś miał podobną sytuację.Proszę o szybki
kontakt!!!



Temat: Sprzedam mieszkanie na Kabatach
Rozumiem oburzonych. Jednak zobaczcie co sie dzieje z mieszkaniami na Kabatach.
Probowalem tam kupic lokal, ale ceny zaczynaly sie od 4500 za stan surowy (!)
co oznacza ok 250 000 za 5X m2. Dodaj kase na wykonczenie (wedle gustu, ale
zalozmy ok 700-800/m2) i mamy podana cene. Dlaczego nie kupilem? Miszkania juz
wykupione (od developerow), rynek wtorny - jeszcze byly, ale ceny powariowaly!
Wiec szukam w innych rejonach. Zwlaszcza, ze na Ursynowie jest juz niewiele
ciekawych lokalizacji (bez sasiadow 10m od ciebie, pedzacych samochodow czy
wielkiej plyty, blisko lasu, z sensownym widokiem). Spadam do Wawra. To nie
jest idealna lokalizacja, ale na Kabaty mnie nie stac, wiec tymczasowo tam.



Temat: Kredyt hipoteczny - problem
Zrobilbym to w ten sposob, skoro mieszkanie zostalo wykupione,
miasto powinno wniesc o zniesienie hipoteki. Refinansowalbym kredyt
gotowkowy pozyczka hipoteczna, rata od 60000 na 20 lat to okolo
520zł. Pozniej zaciagnalbym kredyt na zakup drugiej nieruchomosci
przy podanych parametrach, 3 osoby dochod 13500 brutto, obciazeniu
520zł zdolnosc wychodzi na 685tys zł w CHF.
Zaciagnalbym kredyt na 110% wartosci nieruchomosci i splacilbym
pozyczke.

Owszem sa banki, ktore konsoliduja do 130% wartosci nieruchomosci
ale sa to kredyty na cele mieszane a to jest zwiazane z podwyzszonym
oprocentowaniem. I latwo mozna wyliczyc, ze taki sposob mimo, ze
skomplikowany troche, bedzie najbardziej korzystny dla Państwa.

Zaopatrzylbym sie rowniez w wycene nieruchomosci, ktora pozwoli
stwierdzic, czy wartosc mieszkania stanowi wystarczajace
zabezpieczenie. Koszt okolo 400zł natomiast pozniej sie przyda do
kredytu.

W razie pytan prosze o kontakt na email.



Temat: Pytanie :)
Gwoli ścisłości - większość osób ma akty notarialne bez hipoteki pozostającej
po SBM. Aby dostać taki akt trzeba było dokonać dopłaty, do wykupionego już
wcześniej mieszkania (ok. 750pln/m2). Obciążenia mogą się znajdować w aktach
notarialnych miejsc parkingowych.

Metr mieszkania miał kosztować w 2000r. 3100,-pln po indeksacji - kosztował nas
wtedy ok. 3850,- - czy możecie choćby w przybliżeniu podac ceny, jakie
osiąga metr dziś?

Wszystko na skutek "kreatywnej księgowości" i tego, że pieniądze brane w
imieniu spółdzielców rozpłynęły się - a winnych tego zniknięcia do dziś nie
znaleziono...

Z tego co piszecie maluje się dość pesymistyczny obraz dotyczący postaw
sąsiadów (chcę mieć nadzieję, że tylko niektórych) - bardzo ciekawe, że Ci
którzy doskonale wiedzą co to znaczy być "przekręconym" ukrywają skrzętnie
przeszłość i działają dokładnie w podobny sposób do tych, którzy wyprowadzili
kasę z kont SBM. To tym bardziej dziwne, że w kazdej gablocie są informacje, że
spółdzielnia jest w upadłości - to stoi na nowych pieczęciach...

Podobnie dziwi oburzenie, że nowi właściciele chcą weryfikować stan prawny!
Ciekawe czy kilka lat temu ci sami ludzie słysząc, że będą musieli dopłacać
kilkadziesiąt tysięcy do tego, za co już zapłacili nie chcieliby, by ktoś
powstrzymał ich przed podpisywaniem umów z Prezezem G.???




Temat: MULTI-HEKK PIASECZNO ARKADIA LUB JULIANKA
I co z tego ze mieszkam tylko 4miesiace. problemy sa wszedzie. A forum na temat
Multi Heka odnalazłam,ale tylko na ta firmę kazdy narzeka. Ktoś poleca w
Piasecznie firme Kandro 2 że niby o nieba lepiej niz na osiedlu Słowicza, a tam
co ani miejsc parkingowych, bo parkingu tam nie widzialam,tylko ludzie po
prostu kulturalniejsi i nie parkują na chodnikach albo wykupili miejsca
garażowe, blok jest również tam zbudowany jeden na przeciwko drugiego czyż
nie????????? i też można sobie zagladać w okna. a jeszcze sprawa hałasu, przy
osiedlu firmy Kandro 2 jest tuż tuż ul. Jana Pawła II, jak myslicie czy tam
jest cichutko, przecież po tej ulicy jeśdza nie tylko mieszkańcy osiedla ale
też mieszkańcy piseczna no i oczywiście autobusy a te do cichobiegów nie
należa, poza tym wyraźniej tam słychać pociag i co nie widziałam forum, na
którym ludzie cały czas narzekaja.
Wiem jedno ze jest pewna grupa ludzi, którym ,żeby nie wiem co nie dogodzi isę
nigdy. A usterki były zawsze, sa i beda, a poza tym to chyba oczywiste ze
wszytsko po ilus latach sie zużywa. Czy możesz mi Mb4 podać jakieś osiedle w
ktorym Twoim zdaniem jest idealnie??/ I odpowiedz prosze dlaczego tam nie
mieszkasz??
Pozdrawiam



Temat: Osiedlowy INTERNET!
Witajcie
Mieszkam na Krzykach. Dostawca Internetu jest niejaka firma Verizone. Na
poczatku (jak wszedzie) bylo calkiem w porzadku. Natomiast teraz zaczely sie
robic zatory. 2 tygodnie temu dzwonilem do nich z pytaniem kto jest ich
dostawca. Nie chcieli mi odpowiedziec, gdyz byla to tajemnica handlowa. Pisze w
czasie przeszlym, gdyz teraz wiem ze necik dostarcza im TPSA (internetdsl).
Rowniez pytalem o przepustowosc lacza-jest to tajemnica handlowa Nadal nie wiem
ile Mb maja, ale podejrzewam, ze niewiele, gdyz nie maja sie czym chwalic. Od
innej firmy dostalem od razu taka informacje i to bez proszenia sie.Wracajac do
Verizone, to transfery maja mizerne : dochodzi do maksymalnie przeze mnie
wykupionego 1Mb/s, ale generalnie jest okolo 20, max 40KB/s. Obsluga klienta
jest u nich przecietna. Mialem problem z tym, e nie dzialaly mi strony
zagranicze, to osoba rozmawiajaca ze mna powiedziala "Nie ponosimy
odpowiedzialnosci za lacze naszego dostawcy". Rece mi opadly, bo w takim razie
za co ja place te 45zl/miesiac?? Ktos moze mi powiedziec, ze za utrzymanie
sieci osiedlowej i wyjscia na polaczenie jej z globalna pajeczyna. W takim
razie nie chce zadnej sieci osiedlowej tylko sam Internet!! 4 dni temu
zglosilem do nich problem - nie moge polaczyc sie z serwerem grup dyskusyjnych.
Podalem nawet przyczyne. W obecnej chwili dalej nie dziala :/
Przymierzam sie do wykupienia z sasiadem na spolke uslugi ADSL w Dialogu, bo
slyszalem, ze jest calkiem niezla... Zobaczymy co z tego wyjdzie.

p.s. W tekscie nie ma bledow co do jednostek transmisji danych :)



Temat: No Michnik!!! Coś się zmieniło?!
pan_pndzelek napisał:

> Adaś miał sporo po tatusiu (wiemy kim był tatuś "autoryteta" czy nie wiemy?).
> Wiesz gdzie Adaś mieszka? Dla ułatwienia powiem, że 1m2 kosztuje tam bagatela
> 12.000,00 zł. Adresu ci nie podam, bo Adaś OZłychOczach gotów mnie ścigać,
ale
> znam... Tego mieszkania tatuś Adasia oczywiście nie kupił tylko je po wojnie
> ZRABOWAŁ, potem wykupił za marne grosze, a teraz jest ono własnością Adasia,
bo
>
> brat naszego autorytetu musiał wyemigrować (wiemy kim był brat "autoryteta
czy
> nie wiemy?). Głodu i biedy to Adaś nigdy nie zaznał, za komuny żył sporo
lepiej

W pierdlu miał takie luksusy?????

>
> niż przeciętny człowiek. Dlatego zwykły luksus nie robi na nim wrażenia...
>
> Ja Adasia miałem nieprzyjemność poznać dawno temu, kiedy i dla mnie był
jeszcze
>
> autorytetem. Widziałem na własne oczy jak Adaś trząsł się i zapluwał z
> nienawiści, takiej niekłamanej czystej nienawiści do swojego sąsiada mec. P.
> oraz jego matki... Tylko dlatego, że mieli czelność podważyć jego zdanie na
> temat pewnej sprawy...
>
> Uwierz to nie autorytet, to nie "luzak" z pokolenia lat '60-tych... to
chciwy,
> zawistny i mały człowiek...




Temat: Szukam noclegu nad morzem.
> no rzeczywiscie fajnie to wygląda. można tam wykupić dodatkowo
> wyżywienie? bo jakos na stronie nie piszą (albo przeoczyłam)?

Ze strony ośrodka: "W odległości 30 metrów stołówka z całodziennym wyżywieniem" - jednym słowem w ośrodku nie ma, ale jest "za płotem" ;).
Od siebie dodam, że mnie raczej denerwuje odwrotna sytuacja, czyli powiązanie zakwaterowania z koniecznością wykupienia wyżywienia w ośrodku. Wyżywienie wolę zapewnić sobie we własnym zakresie, bo jem to, na co mam ochotę i wtedy kiedy jestem głodny, a nie to co mi akurat podadzą i to jeszcze o narzuconych odgórnie porach. Dwa lata temu byłem z rodzina nad morzem w tym samym terminie co znajomi, tyle że my mieszkaliśmy w domkach bez wyżywienia, a oni w ośrodku z wyżywieniem. Dla mnie absurdalne było to, że cały dzień mieli podporządkowany godzinom posiłków i w środku dnia pędzili z plaży na obiad, a potem ok. 17 na kolacje, czyli mniej więcej w tym czasie, kiedy ja myślałem dopiero o obiedzie. Pominę już to, że śniadania nigdy bym nie mógł zjeść, bo o 8 to zazwyczaj jeszcze smacznie spałem. Fakt, że wyżywienie we własnym zakresie wychodzi może trochę drożej, ale w moim przekonaniu jest to wygodniejsze rozwiązanie.

Co do cen noclegów, to domek nad morzem za 160 zł/dobę można wynająć, ale na pewno nie w sezonie i raczej nie przy samej plaży.
W zeszłym roku co prawda trafiłem na taką ofertę, że domek w sezonie kosztował coś koło tej kwoty, tyle że po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że domek jest 5 km od plaży, czyli stwierdzenie "domek nad morzem" było jakby trochę na wyrost ;-)




Temat: Romowie
Dużo w tym słuszności, ale jak każdy inny, ten kij też ma dwa końce. Bo się
przykłada jedną miarę do wszystkich. Podam przykłady: na plac zabaw przyszły
dzieci: 3 małych chłopców romskich. Grzecznie sie zaczęli bawić, aż nagle wszedł
na plac taki dziadek, co się poczuwa do opieki nad skwerkiem, nawrzeszczał na
nich i wyrzucił. Z jego wrzasków nie wywnioskowałam, że on ich zna i oni juz tu
coś nabroili. Wylecieli za kolor skóry. Przykład 2: znam taką spokojną, miłą i
bardzo biedną kobitkę. Przychodzi czasem, puka w parapet (mieszkam na parterze),
ja jej daję ubranka dla dzieci, coś do zjedzenia, czasem jej wykupię receptę,
trochę porozmawiamy. raz mnie nie było, ona przyszła, stuka i nagle na nią
napadła nasza listonoszka, zwymyślała ją od złodziejek i wygoniła. Przykład 3:
weszłam do sklepu, a sprzedawczyni cała spięta mówi: zaraz panią obsłużę, ale
teraz nie mogę bo w sklepie jest CYGAN! rzeczywiście między wieszakami stał
człowiek trochę biednie ubrany, ale poza tym oprócz koloru skóry niczym sie od
reszty nie różniący. Popatrzył i wyszedł. Ja też.
Wiem, że jak kogoś np. piegowaty okradnie 10 razy, to potem już każdy, kto ma
piegi będzie budził podejrzenia. Ale to jest smutne. Bo zamiast konkretnego
człowieka, widzimy symbolicznego CYGANA. Kiedyś podobna sytuacja spotkała mnie w
Niemczech - jak usłyszano polską mowę, natychmiast skojarzono nas ze
złodziejami. trochę mam po tym uraz. domyślam sie, ze podobnie mogą się czuć
konkretni ludzie tutaj potraktowani w taki sposób.



Temat: Zamieszki w Fabryce Kabli w Ożarowie
Gość portalu: Tadeusz napisał(a):

> Jakim to sposobem panowie "kapitaliści" stali się
właścicielami
> fabryki, ewentualnie wskazane by było aby podali skąd
pochodził
> kapitał na budowę hal fabrycznych,maszyn,wykup ziemi na której
> stoi fabryka itd ?

Masz racje i to jest wlasnie to czego niektorzy nie rozumieja.
Tutaj nie chodzi o to, ze nie ma pracy, ale Ci ludzie cale lata
pracowali na ta fabryke i za duzo im obiecywano, zeby tak nagle
sobie gdzies poszli.
Zwykle mieszkaja kolo fabryki, tam jest cale osiedle dla
pracownikow, i co maja patrzec jak ktos rujnuje lata ich pracy ?
Podejrzewam, ze wiekszosc nie wie dokladnie co tam sie dzieje.
Wiec, aby brac udzial w dyskusji proponuje troszke sie zapoznac
z sytuacja tamtych ludzi.
I tak w Polsce juz prawie niczego sie nie produkuje, a teksty o
rzekomej kapitalizacji juz na mnie nie robia wrazenia.
Po prostu Ozarow tak jak wiekszosc fabryk sprzedano w cenie
takiej aby nikomu sie nie oplacalo oprocz temu kto to kupil.

Trzymajcie sie... "Dyrektorzy" i "Kapitalisci".



Temat: ROMA-HURGHADA(****)
Witam!
Włśnie wróciłem z wypoczynku w tym hotelu.Tak jak moi przedmówcy polecam ten
hotel wszystkim ,którym nie przeszkadza gwar miejski(nie jest on
dokuczliwy),mieszkałem na 2 pietrze i było cicho.
Jedzenie jest faktycznie podane w taki sposób ,że cieszy się oko...,na pobyt
tygodniowy mozna spokojnie nastawic sie na jedzenie ,bo dłużej to zaczyna sie
troche nudzić.Dla wybrednych na dole znajduje się Polska restauracja z
pierogami...
Obsługa na poziomie,usmiechnięta i gotowa do pomocy.
Bardzo miłym zaskoczeniem była kwestia posiłku przy wyjeżdzie na wycieczkę do
Kairu z miejscowym biurem -po wcześniejszym zgłoszeniu tego faktu o 2:00 w nocy
w recepcji czekał suchy prowiant,a po powrocie ok godz 1:00 w nocy dostaliśmy
kolacje skromną ,ale na CIEPŁO !!!!Nikt nie robił problemów tak jak ma to
miejsce w innych holtelach ,gdzie rezydencji mają układy-swoja droga jest to
żenujace ,gdy po zgodę na posiłek trzeba udać sie do rezydenta ,który przy
wykupieniu wycieczki w miejscowym biurze utrudnia wydanie posiłku (Triada).
Hotel czysty,choć widać że ma parę wiosen za maly bakszysz ok 2 le , ekipa
sprzatająca robi cuda z ręczników...
Ogólnie naprawde godny polecenia ,jeżeli przejście przez ulicę nie bedzie dla
kogoś zbyt dużym utrudnieniem (droga na plaże zajmuje do 2 minut)




Temat: REKLAMACJA? - Triada
REKLAMACJA? - Triada
Witam,
Wykupilem wycieczke do Turcji 7+7, zrobilem doplate za hotel w ktorym chce mieszkac TV, indywidualna klima,... dwa dni przed wylotem dzwoni pani z triady i mowi ze hotel ktory wybralem nie potwierdzil rezerwacji i musze wybrac jeden z dwoch ktore mi podala... dala mi 30 minut do zastanowienia (chciala odrazu wiedziec!) poniewaz pracuje do 18tej a dzwonila po 17tej, dzwoni ponownie (myslalem ze nie zadzwoni) wybralem hotel, ale najpierw upewnilem sie czy jest basen, klima, TV - zapewnila ze wszystko jest wiec sie zgodzilem... po przybyciu do hotelu wszystko co mialo byc, bylo oprocz TV, zgosilem brak TV na spotkaniu z rezydentem na drugi dzien (wykazala zainteresowanie) bo przekazala obsludze i mieli na drugi dzien wstawic TV do pokoju, ale nic z tego!
Mam pytanie w zwizaku z powyzszym: hotel wybrany ZA DOPLATA, jednak zakwaterowanie bylo w INNYM bez TV, CZY JEST SENS PISANIA REKLAMACJI NA BRAK TV? Prosze o info, moze byc na maila eeoo@gazeta.pl
to chyba byla ostatnia wyprawa z triada

eeoo



Temat: Snajper wita !!!
Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

> > jeden z możliwych scenariuszy:Wysiedleńcy wracają na ziemieodzyskane, wykupu
> > ją tam ziemię, aktywnie kandydują w wyborach lokalnych, przejmują tam władzę
> > Już teraz mniejszośc niemiecka wspólrządzi wraz z SLD w Opolu. Z punktu wi
> > dzenia gospodarczego taki scenariusz byłby może nawet korzystny. Ale na pew
> > no nie z punktu widzenia państwowości polskiej. Chyba,że takie pojęcie jak
> > "Państwowość polska"jest dla kolegów euroentuzjastów z założenia funta kła
> > ków niewarte, jako z gruntu nacjonalistyczne, ksenofobiczne, a nawet, o zgro
> > zo, antysemickie. prosze mi udowodnic, że podany przeze mnie scenariusz jest
> > niemożliwy.
>
> A dlaczego ma być niemożliwy ? Któz w końcu ma decydować o kierunkach rozwoju
> danego regionu, jeśli nie ludzie tam pracujący i mieszkający ? Któż ma
> startować i głosować w na przykład wyborach samorządowych, jak nie mieszkańcy
> danego regionu ?

A według Ciebie kto ma o tym decydować ? Cudzoziemcy ?

> Ps. Snajper to gorący patriota, tylko jakiego kraju?

Oczywiście swojego - Polski.

Pozdrawiam.



Temat: Dlaczego radny Józef nie odpowiada
Dlaczego radny Józef nie odpowiada
Szanowny Panie Radny! Zgodnie z Pańską propozycją wysłałam do Pana maila.
Zrobiłam to 11 grudnia na podany przez Pana na tym forum adres: jheczko@op.pl
I co? I nic! Nie raczył Pan odpowiedzieć, mimo że temat bonifikaty udzielanej
przez Radę Miejską na wykup gruntów przez spółdzielnie mieszkaniowe nie jest
błahy. Moim zdaniem jest ważniejszy od kobiety z ryjem. Dla Pana nie?



Temat: Czy rozwój wrocławskiego lotniska jest zagrożony
Nic z tego co mowisz nie bedzie. Pas jest w planach, ale przytalczajaca liczba
mieszkancow i obecne przepisy nie pozwala na jego zbudowanie do naszej strony.
Docelowo, mieszkac bedzie tam kilkanascie tysiecy ludzi, a budowa nowego pasa
nie pozwoli zamknac szkodliwego wplywu dzielanosci protu, w obrebie dzialki
nalezacej do lotniska. Jedynie wykup terenow nalezacych do mieszkancow moze
spowodowac rozrost lotniska w nasza strone. Bedzie to jednak nie oplacalne
przedsiewziecie i bardziej oplacalne bedzie przeniesienie lotniska w inne
miejsce. Dlatego nie panikuj i nie podawaj dziwnych informacji, poniewaz nawet
w planach pas ma znajdowac sie dalej niz podales. A za ostrzezenie dzieks !!!
Damy rade !!!



Temat: Suwalszczyzna - polecam agrokwaterę w ...
Suwalszczyzna - polecam agrokwaterę w ...
...w miejscowości Błaskowizna nad jez. Hańcza. Bardzo dobre warunki
mieszkaniowe, pokoje z ładnymi łazienkami, nowiutkie sosnowe mebelki, ładny
nowoczesny dom, można wykupić całodzienne wyżywienie, lub obiady. Gospodyni
świetnie gotuje, wszystko podane schludnie i estetycznie. Do dyspozycji
wczasowiczów są dwie łódki, kajak gril, kuchnia super wyposażona. Prywatna
plaża nad jeziorem, gospodarze bardzo mili, a okolica przepięka! Jezioro
superczyste, woda taka, że nie chce się z niej wychodzić, pływając łódką
można podziwiać podwodne widoki. Fajne miejsce i bardzo przyzwoity standard,
łatwo zapamiętać bo gospodarze nazywają się - Kwaterscy, czyli Kwatery u
Kwaterskich!

Ps. W swoim notatniku miałam jeszcze jedno miejsce do którego zawsze warto
wrócić - blisko Ełku, kwatera agroturystyczna w miejscowości Mrozy Wielkie,
też b. dobre warunki, świetna atmosfera, lecz teraz Kwaterscy zostali numerem
jeden!
Pozdrawiam wszystkich entuzjastów agroturystyki!



Temat: telekomunikacja-windykacja długu
telekomunikacja-windykacja długu
ok 2 lata temu zrezygnowałam z telefonu w TPSA.
Rozwiazujac umowe zobowiazałam sie do uregulowania naleznych płatnosci.
Nie otrzymałam zadnej informacji od TPSA odnośnie jakiejkolwiek kwoty do
zaplaty. po 2 latach dociera do mnie pismo od Intrium Justitia o
wykupieniu "mojego długu"!!!podana zostaje kwota naleznosci głównej, odsetki
za zwłoke i koszty postepowania!!!
jestem zbulwerowana tym faktem! wczesniej nie bylam swiadoma ze w ogóle toczy
sie jakiekolwiek postepowanie. dlaczego TPSA nie wystosowała do mnie pisma
poleconego w tej sprawie?( nadmieniam ze nie mieszkam w lokalu w którym byl
zainstalowany telefon i zadne pismo z telekomunikacji do mnie nie dotarło)
Czy mam prawo do wyjasnien ze strony TPSA?
Jakie uprawnienia ma grupa windykacyjna?
Do kogo mogę sie odwołać w tej sprawie?




Temat: negocjowanie warunków spłacanego kredytu
Moja rada jest nastepujaca - sam przeszedlem ta sciezka.
1. Udac sie np. do OpenFinance i przedstawic swoja sytuacje i poprosic o kredyt
pozwalajacy wykupic obecne zobowiazania w PKO BP - najczesciej sa to lepsze
warunki. Lub popros o warunki na kredyt na pozostala kwote w dolarach. Wniosek -
jak wyzej - powinny to byc lepsze warunki

2. Napisac podanie do oddzialu, gdzie sie bralo kredyt, o zmiane oprocentowania
w oparciu o nastepujace rzeczy:
- regularna splate dotychczasowych zobowiązan
- zabezpieczeniu kredytu na hipotece mieszkania
- konkurencyjna oferte, ktora otrzymalas od OpenFInance, Expander etc - tu warto
wymienic info o Bankach i ich propozycja oprocentowania

Na tej podstawie udalo mi sie wynegocjowac lepsze warunki. Moze nie byly one
rowne tym obecnym rynkowym, ale jesli wzialbym pod uwage zmiany w hipotece
(przeniesienie kredytu do innego banku) to ponioslbym dodatkowe koszty.
I rada na koniec - z PKO BP jest jak z TP SA - trzeba byc twardym i
konsekwentnym - jak osiol upierac sie przy swoim. Mnie od samego poczatku
zniechecano mowiac, ze jest to prawie niemozliwe, ze wymaga mnostwo dokumentow
(tak zreszta bylo) etc. Trzymam wiec kciuki i powodzenia



Temat: PAKIETY TP - Z PLYTĄ CZY BEZ?
Zgadzam się z uwagami krytycznymi wobec TP SA,zwłaszcza kibica,na mój post
ostatni jednak yankee już nie odpowiada.Każdy ma kiepskie doświadczenia z TP
molochem i ciągle monopolistą.Choć pierwsze jaskółki konkurencyjne się
pokazują.Tych doświadczeń tym więcej im człowiek starszego rocznika.Wspomnień
kombatanckich nie będzie-bo to tak jakby opowiadać w erze hipermaketów o tym,że
kiedyś towarami dostępnymi były: u rzeźnika puste haki,w spożywczych -ocet na
półkach a przemysłowych sprzedawczynie.
Podajcie jedną alternatywę-która zapewni dostęp do internetu ,która będzie
zdecydowanie tańsza od TP SA i zapewniająca takie warunki.Satelito- radio
narazie nie dla mnie z przyczyn obiektywno-technicznych,przez kablówkęTV u mnie
258kbs kosztuje 109 PLN abonament plus inst.300 złplus inst.TV kabla 200 PLN i
konieczność wykupienia abonamentu TV minimum II pakiet za 30PLN.Czyli już
tylko,reasumując-sam abonament razem .110 za 258 .Nie mówiąc,że tam też mnie
olewają,jeszcze bardziej niż w Tepsie.Nie wszyscy mieszkamy w blokach,gdzie
można tworzyć sieci lokalne.A jeśli Yankee korzysta z modemu impulsowego to
nawet korzystając z onetu czy interi i tak część pieniędzy i tak wpłaca TP
SA.Ale to już jego problem.



Temat: wiza+status PR
Pierwsza rzecz ktora powinno sie zalatwic to ubezpieczenie medyczne.
W Ontario trzeba mieszkac jako PR 3 miesiace zeby dostac ubezpieczenie.
W trakcie oczekiwania na nie jest dobrze wykupic sobie prywatne na 3 miesiace w
razie jakiejs choroby, nie jest to zbyt drogie.
Pozwolenie na prace Social Insurance Number , od zlozenia podania czeka sie
ok.4tygodni,ale jak masz karte PR to mozesz zaczac prace od pierwszego dnia
pobytu.
Prawo jazdy , ale to zalezy wylacznie od ciebie kiedy zdasz egzamin.
Podlaczenie telefonu , ok. 7 dni .
Konto w banku , od reki.
I juz mozesz zyc .



Temat: Majorka, ale nie z Exim Tours
Majorka, ale nie z Exim Tours
Chciałabym przestrzec osoby, które mają zamiar wykupić wczasy z tym biurem
oraz co wazne! chca zwiedzac z nim wyspę. Wycieczki fakultatywne podane na
stronie, mijają sie troche z prawdą. Jeśli ktoś nastawi sie na zwiedzanie
Palmy to może to zrobić ( co się okazuje dopiero na miejscu) tylko z
przewodnikiem obcojęzycznym, tak samo z innymi niektórymi wycieczkami.Na
szczęście dwie wycieczki: JASKINIA SMOCZA I JASKINIA HAMS i WYCIECZKA PO
WYSPIE SA CALOBRA + VALDEMOSSA- w jęz polskim (łamanym) jak sie okazuje na
miejscu rezydenci są Czechami i jest ich tylko 3 na Majorce. Rezydent
opiekujący sie wschodnią częścią wyspy- Rene- TRAGICZNA ORGANIZACJA,zapomina
liczyć ludzi w czasie wycieczki, nie kontroluje na bieżąco kto jest, kogo nie
ma...rozrywkowy, "fajny" facet, nie widać aby przyjechał tam pracować..

Ogólnie jestem zadowolona z wczasów, z tego co widziałam i z tego gdzie
mieszkałam ( Oasis Punta Amer), ale pozostał niedosyt jeśli chodzi o wycieczkę
do Palmy..




Temat: Właśnie wróciłam z Krety - może jakieś pytanka?
6 lat temu byłam na Krecie właśnie w Kato Stalos .Mieszkałam w pensjonacie
Elizea -cudowni właściciele Nikolas i Elizea( Włoszka).Szukam jakiejś strony
internetowej Chanii ponieważ nie mogę odszukać tego pensjonatu .W aktualnych
polskich katalogach nie mogę znaleźć .Zastanawiam się nad wykupieniem samego
przelotu i potem udania do Elizy .Nie wiem czy możesz mi coś podać .A,



Temat: Wysokość czynszu
julianl napisał(a):
> ...niestety nie wiem jaka jest wysokość czynszu w nowym, wykupionym lokalu.
> (zakładamy, że lokal ma wielkość ok 60 m2)

Czołem !

Mieszkanie na nowym, podwarszawskim osiedlu o matrażu podanym przez Ciebie.
Czynsz ~300zł
osiedle-floriana.w.interia.pl
pozdrawiam
Zielony




Temat: RONSON - Biały Dom - Kabaty
Lang26 - bez nerwów :):):)

I czytaj uważnie co się pisze
- centra handlowe - czy budynek MIESZKALNY !!! Centrum Natolin(to chyba nie
chybione porównanie ?) podałem Ci żeby można było na własne oczy zobaczyć jak
wygląda klatka schodowa bez okien - bo zrozumiałem sugestię że nie potrafisz
sobie wyobrazić.

Po drugie skoro w tym momencie wykazujesz zdumienie że mamy klatkę schodową bez
okien to gdzie była Twoja głowa przy podpisywaniu umowy przedwstępnej ????
Trzeba się było wtedy zastanowić i ewentualnie stwierdzić - to nie dla mnie :)

Po za tym nigdzie nie twierdziłem że jestem znawcą :):):):) (Marek4p - nie
wiesz czy dzwonnica napewno będzie pokryta miedzią ?)
A jedynie zwracam uwagę że nieco wymijasz się z prawdą :) wystarczy spojrzeć
jedynie na budynek obok (Wąwozowa/Dembego) by móc zawchwycać się stylem
architektonicznym lat 70-80 :) do których z takim sentymentem porównujesz Biały
Domek. Z całym szacunkiem ale jeszcze nam troszeczkę brakuje.

Rada dla wszystkich mocno niezadowolonych - w połowie lutego są targi
mieszkaniowe w Wawie :D zawsze można coś wybrać z bogatej oferty np. PAX-u, JWC
albo podobnych :):):):):) tylko koniecznie wcześniej trzeba wykupić jakiś
wysoki pakiet opieki medycznej :) Ale to chyba obecnie jest już w cenie przy
podpisaniu umowy - taki mały aneks :D



Temat: Zarobki prezesów spółek gminnych mają być "unor...
Ludzie to co podano to pestka zbadajcie ilu w tym czasie kupilo
dziaki i postawilo domy oraz wykupilo mieszkania w Stolicy i za
jakie pieniadze?.Co za firmy zalozone na podstawione osoby robia
przylacza w Radomiu?Kto uczestniczy w przetargach,kto, kto?
kto???



Temat: czy ma ktoś wykupioną opcje .....
czy ma ktoś wykupioną opcje .....
czyli telewizję kablową+internet? Jeżeli tak to proszę o podanie mi jaka
firma tym sie zajmuje. Mieszkam w centrum bytomia.Z góry dziękuje:)



Temat: Miasto może odblokować sprzedaż niektórych budy...
Miasto może odblokować sprzedaż niektórych budy...
Na jakiej podstawie lokatorzy wspólnych mieszkań nie mogą stać się
współwłsąciciwlami swojego wspólnego mieszkania? Moim zdaniem żadna ustawa
tego nie zabrania. A jeżeli właściciel wykupionego mieszkania umrze to jego
spadkobiercy zostaną współwłaścicielami tego mieszkania. A jeżeli tymi
współwłaścicielami są dorosłe dzieci z swoimi rodzinami i "miezbyt się
lubią", mieszkając razem w tym mieszkaniu, mieszkają oddzielnie -
samodzielnie, ich sytuacja faktyczna jest podobna do kilku najemców
posiadających decyzje administracyjne o przydziale mieszkania wspólnego. Czy
sąd nie wyda postanowienia o nabycia spadku w zakresie mieszkania wspólnego
dla spadkobierców, jak podano powyżej? Dlaczego miasto Poznań utrudnia
sprzedaż mieszkań wspólnych? Jeżeli współnajemcy godzą się dalej tak
wspólnie zamieszkiwać już nie jako najemcy, ale jako współwłaściciele
mieszkania, to dlaczego im tego zabraniać i zmuszać by jeden z nich był
właścicielem całego mieszkania, a pozostali byli jego lokatorami? Przecież
można w akcie notarialnym wskazać tych lokatorów jako współwłaścicieli z
wskazaniem sposobu użytkowania współwłasności (rodzina X używa pokój nr 1, a
rodzina X używa pokoje nr 2 i 3; a przedkokój, kuchnia i łazienka są
częściami wspólnymi o współwłasności do połowy lub o innym podziale części)
Państwo i gminy nie powinno tak daleko ingerować w sprawy mieszkańców, gdy o
takie ingerowanie mieszkańcy nie proszą. To jest rzeczywisty problem w
Poznaniu, gdy wszyscy lokatorzy zgodnie chcą takie mieszkanie wykupić, a
Miasto Poznań im nie pozwala. Może jest to temat na osobny artykuł.



Temat: wykup mieszkania komunalnego
kubarpm napisał:

> witam,
> mieszkam z babcią w mieszkaniu komunalnym, gdzie babcia jest głównym
> najemcą. Zaczynam powoli mysleć o wykupie lokalu, korzystając z
> proponowanego przez dzielnicę (Warszawa-Bielany) upustu 90%.
>
> 1. Na co zwracac uwagę podczas procesu wykupywania? chodzi np. o to jak dziś
> wygląda sprawa gruntu. wiem, że trzeba zwrocic uwagę na to, kto bedzie
> wlaścicielem dachu. nasze mieszkanie jest na 1-wszym piętrze.

Poczytaj troche wypowiedzi na tym forum. dowiesz sie, ze kazdy budynek posiada
części wspolne, nalezy do nich także dach. Te części wspólne należą do całej
wspólnoty, a nie do któregokolwiek właściciela. Grunt jest również częścią
wspólną i będziesz posiadał udział w części wspólnej.

> 2. Jak wyglądają sprawy napraw i remontów jeśli część lokatorów nie wykupiła
> mieszkań i tylko ci którzy tego dokonali opłacają FR?

Nie wykupione mieszkania też mają właściciela. Jest nim gmina. I ona powinna
płacić na FR. Wszyscy właściciele składaja się finansowo na remonty.

> 3. Mieszkanie wykupię na babcie i jak mi powiedziano w urzędzie dzielnicy
> (od pewnego czasu) odrazu potem lokal można zbyć lub darować np.
> wnuczkowi :) Prawda?

Już nie można wnuczkowi. I nie można również zbyć (przez 5 lat), bo musiałbyś
zwrócić kwotę bonifikaty, chyba że środki ze sprzedaży przeznaczysz na kupno
własnego M bodajże w ciągu 2 lat. Tego dokładnie nie wiem. Niektóre gminy
pozwalaja na zamianę.

> 4. Można prosić o podanie orientacyjnych kosztów notariusza? Czy to prawda,
> że długo sie czeka na akt własności (niezbędny porzecież do "podarowania" mi
> mieszkania)?

Z tego, co wiem to nie musisz mieć aktu. Babcia może napisać testament, lub
zrobić darowiznę. Nie znam szczegółów. Może inni odpowiedzą.

> przepraszam za laickie i liczne pytania, ale do tej pory w kwestji
> mieszkalnictwa zajmowalem się tylko zbieraniem pieniędzy na własne M...
>
> dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam

Pozdrawiam



Temat: Potrzebna pomoc, p. Bebiak proszę o przeczytanie
Potrzebna pomoc, p. Bebiak proszę o przeczytanie
Witam,
potrzebuję pomocy i porady jak wybrnąć z opisanego poniżej problemu.
Moja mama zamieszkuje mieszkanie komunalne, jest tam zameldowana od około 25
lat. Jest osobą bardzo chorą (Alzheimer), od kilku miesięcy wdową, mieszka w
chwili obecnej sama. Kilka tygodni temu spowodowała w swoim mieszkaniu pożar,
na szczęście , za sprawą szybkiej interwencji sąsiadów nic poważnego się nie
stało. Ale to zdarzenie spowodowało, że sąsiedzi napisali pismo do ZGM, że
nie chcą, aby mama mieszkała nadal w tym lokalu, że stanowi zagrożenie dla
życia i mienia innych osób itp.
Sąsiedzi podali również ZGM mój adres kontaktowy, byłam tam w sprawie mamy
kilka dni temu i dowiedziałam się, że:
1/ mieszkanie jest zadłużone na kwotę ok. 12 tys. złotych
2/ mama nie ma tytułu prawnego do zajmowanego lokalu - nie zostały załatwione
formalności przepisania najmu po śmierci mojego dziadka - ówczesnego głównego
najemcy.
ZGM nie wypowiedział się jednoznacznie, co zamierza, dał mi czas do namysłu i
przedstawienia pomysłów co zrobić. A ja sama nie wiem co robić. Urzędniczka
zasugerowała albo spłatę zadłużenia albo zdanie mieszkania i liczenie na
dobrą wolę, że gmina umorzy to zadłużenie z uwagi na trudną sytuację
materialną i zdrowotną mamy.
Moje pytanie: mieszkanie na rynku wtórnym będzie warte moim zdaniem około 40-
50 tys. zł (37 m2, I piętro, blok 4 pietrowy)
czy jest mozliwe z prawnego punktu widzenia przeprowadzenie takiej operacji i
jakie koszty (wszystkie opłaty wymagane u notariusza, w US itp.) będą z tym
związane:
1/ pozyczka pieniędzy na spłatę zadłużenia od osoby trzeciej - 12 tys. (jakie
opłaty)
2/ pożyczka pieniędzy na wykup mieszkania po wcześniejszym załatwieniu tytułu
prawnego do lokalu - około 5 tys. zł (jakie opłaty)
3/ w moim mieście obowiązuje preferencyjna stawka wykupu - 1% wartości, nie
można go zbyć w celach zyskowych przed upływem 5 lat
4/ czy można to mieszkanie po wykupie na mamę przepisać na mnie w formie
darowizny? jakie opłaty i formalności - ja nie mam swojego mieszkania
własnościowego, jestem głównym najemcą innego mieszkania komunalnego
5/ czy ja mogę sprzedać to mieszkanie zaraz po otrzymaniu darowizny, czy nie
cofnie mamie wtedy gmina ulgi przy zakupie i czy ja muszę zapłacić jakiś
podatek od sprzedaży?
Uff, trochę to długie, ale mam nadzieję, że dość jasno opisałam problem. Będę
bardzo wdzięczna za odpowiedź, sama nie bardzo umiem wybrnąć z tej sytuacji.
Pozdrawiam serdecznie. Agnieszka




Temat: przepisanie mieszkania?
Witaj Ago,

agaaga77 napisała:

> rodzice wykupili w tym roku mieszkanie - (nieruchomość z księgą), jestem ich
> jedyna córką, ale z różnych względów chcemy, by jak najszybciej mieszkanie
> przeszło na moją własność, jak to najekonomiczniej rozwiązać?
> nie wiem, czy to istotne, ale obecnie jestem już mężatką z dzieckiem:)

Jeśli jesteś jedynym dzieckiem rodziców to darowizna byłaby finansowo
najkorzystniejsza ale pod warunkiem, że spełniasz warunki do zwolnienia Cię z
podatku do darowizny (znasz je? jeśli nie - napisz, wyjaśnię).
Natomiast jeśli tych warunków nie spełniasz to podatek od darowizny sięga do 7%
rynkowej wartości tego mieszkania (podaj koniecznie tę wartość - WARTOŚĆ a nie
cenę, którą rodzice płacili, bo pewnie była bonifikata) i w takim przypadku
korzystniejsza może być umowa o dożywocie (bo wtedy podatek 2%).
Przy umowie o dożywocie wskazane byłoby aby od razu w umowie mąż potwierdził,
że będzie to Twój majątek odrębny i na Twoje zobowiążnia wobec dożywotników
wyraża zgodę [przy darowiźnie nie ma tego problemu - wchodzi z mocy prawa do
majątku odrębnego jeśli darowizna tylko na Twoją rzecz].

Podaj mi również datę urodzenia MŁODSZEGO z rodziców, bo może jesli nie
korzystasz ze zwolnienia od podatku przy darowiźnie to rozpatrzymy jeszcze
darowiznę z poleceniem ustanowienia służebności (a tu data urodzenia młodszego
jest istotna).

Taksa notarialna i opłata sądowa za wpis Ciebie do księgi jest taka sama przy
wszystkich umowach - różnią się w sensie finansowym podatkami i temu trzeba się
przyjrzeć.

Przy dożywociu i darowiźnie ze służebnością dochodzi sądowa za wpis uprawnień
rodziców stąd dokładnie trzeba wszystko to przeliczyć.

Napisz mi to o co proszę i wrócimy do tematu.
Pozdrawiam Cię serdecznie. B.



Temat: Gdzie zamieszkac w Lodzi???
Gość portalu: Kasiulla napisał(a):

> Dostalam oferte pracy w Lodzi (na Balutach), a ze miasta tego kompletnie nie
> znam, prosilabym Lodzian o mala pomoc. Staram sie zrobic rozpoznanie w rynku
> mieszkaniowym i jak na razie wnioskuje, ze najatrakcyjniejsza czescia Waszego
> miasta sa okolice Lasu Łagiewnickiego. Czy slyszeliscie moze o ladnych,
> nowych osiedlach w tej okolicy (z placem zabaw)? A moze znacie adresy
> internetowe agencji nieruchomosci, dzieki ktorym moglabym sobie czegos
> poszukac? (najlepiej takich, ktore zamieszczaja zdjecia mieszkan/domow).
> Z gory dziekuje za pomoc. Jak na razie mieszkam od Lodzi baardzo daleko i
> liczyc moge tylko na poszukiwania za pomoca internetu.
> Pozdrawiam,
> Kasiulla

Witam nową łodziankę :) Mam nadzieję, że miasto Ci się spodoba i decyzję o
przeprowadzce do Łodzi po latach będziesz traktowała jako jedną z najlepszych.

Natomiast co do mieszkania

Nie wiem czego szukasz. Łagiewniki są pięknym miejscem do zamieszkania, ale
występuje tam prawie wyłącznie budownictwo o charakterze willowo-podmiejskim.
Nie podałaś oczekiwań wobec mieszkania, w związku z czym nie wiem czy taka
oferta będzie Cię interesowała.

Dzielnica Bałuty, w której podejmiesz pracę jest baaardzo rozlegla. Obejmuje
rejony niezbyt przyjemne (stare Bałuty) ale też całkiem miłe.

Całkiem ciekawą ofertą tego rejonu jest chyba oferta firmy BRE locum, budującej
na bałuckim osiedlu teofilów kompleks Słoneczny Park.
www.brelocum.pl/inwestycje/mieszkania/wici/index.php
Ale tam zostało już bardzo niewiele mieszkań do wykupienia.

pozdrawiam serdecznie



Temat: mieszkania zakładowe
ryba222 napisał(a):

> Może nie na temat, ale nie wiemy do kogo mamy zwrócić się w swojej
> bezradności.Mieszkamy w bloku zakładowym. Budynek ma ponad 40 lat i jest w
> złym stanie.Administracja lekceważy nasze prośby i nie robi nic.Mieszkańcy
> własnym sumptem naprawiają co mogą(np. malują klatki), ale możliwości mają
> ograniczone.Tym bardziej, że nie znamy naszego statusu prawnego:zakład nie
> pozwala nam wykupić mieszkań.Jak możemy zmusić administrację do jakichkolwiek
> remontów?Czy nie ma ona żadnych zwierzchników?.Bardzo prosimy o pomoc w tej
> sprawie.

Proszę o kontakt telefoniczny: 501 514 786 (to komórka, wiec drogo, ale z
chwilą połączenia podam numer stacjonarny, pod którym będę w tym momencie
przebywał).
Trochę sie znam na tych sprawach - byłem ekspertem komisji sejmowej, która
układała ustawę o mieszkaniach zakładowych (ściślej: ustawa o zasadach zbywania
mieszkań ... itd). Może będę mógł coś doradzić, ale musze poznać sprawę
dokładniej.

dr Witold Kalinowski - dziennikarz, tłumacz, doradca parlamentarny ws.
samorządu terytorialnego, gospodarki mieszkaniowej i uwłaszczenia. Założyciel
(1995), wiceprezes i konsultant Stowarzyszenia „Wspólnota Mieszkaniowa”. Autor
wielu publikacji książkowych i prasowych zawierających porady prawne i
organizacyjne dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.
Kontakt: miesięcznik „Mieszkanie i Wspólnota” miwspolnota.republika.pl
tel. 0501 514 786 mail: witoldkalinowski@wp.pl




Temat: Drugi mąż, a prawo do mieszkania spółdzielczego...
Drugi mąż, a prawo do mieszkania spółdzielczego...
Sprawa jest dość zawiła ale postaram się w skrócie podać szczegóły.
Kiedy zmarł ojciec mojej koleżanki, pozostawił książeczkę mieszkaniową z
pełnym wkładem. Sprawy spadkowej nie było. Pozostała wdowa i dwoje dzieci.
Mijały lata, aż w końcu wdowa wyszła ponownie za mąż. Niestety nie spisała
intercyzy...Nieoczekiwanie spółdzielnia przydzieliła mieszkanie M-2 i starsze
małżeństwo zamieszkało w nim razem/ oboje są na przydziale/.
Mama koleżanki wykupiła ten lokal za pieniądze pożyczone od swojego
wnuka/jest umowa o pożyczce na ten cel, spisana u notariusza i potwierdzona
przez urząd skarbowy/. Wnuczek nie żądał zwrotu długu, ponieważ babcia
obiecała mu pozostawić ten lokal w spadku.
Starsze małżeństwo żyło zgodnie kilka lat, aż w końcu nowy mąż
zaczął "fisiować" /bez wiedzy żony załatwił w spółdzielni przyjęcie go na
członka i poczuł się panem i władcą/. Sprawy nabrały tak niepomyślnego
obrotu, że obecnie dochodzi do interwencji policji. Ojczym mojej koleżanki
nie chce wpuszczać dzieci i wnuków swojej żony, straszy ich, sypie po oczach
solą, rękoczyny są obecnie przedmiotem dwóch dochodzeń policji. Obie
strony "założyły" sprawy o pobicie.
Starsza pani/75 lat/ jest bardzo chora, a starszy pan/85 lat/ czeka na jej
śmierć - nie przyszedł nigdy do szpitala... Rozkład małżeństwa jest trwały.
Starszy pan nie partycypuje w kosztach utrzymania lokalu. Raczej nie wchodzi
w grę rozwód z powodów religijnych...

Jaka jest obecnie/ w świetle przytoczonych faktów/ sytuacja prawna. Kto ma
prawo do tego mieszkania po śmierci starszej pani? Co z długiem na wykup
mieszkania, czy to obciąży spadek?

Czy Pani Bebiak może coś doradzić?...




Temat: plany na przyszłość??
Mieszkam w ścisłym centrum za sąsiadów mam ludzi w wieku okło 70 lat którzy
mieszkaja w tym budynku od momentu jego powstania w 1963 roku. Ludzie ci nie
wyobrażaja sobie wyprowadzki. Kilka lat temu pojawił się inwestor który chciał
kupić działkę z naszym budynkiem oraz sąsiednia dzaiałkę, wiecie jakie padły
argumenty przeciwko takiemu rozwiazaniu (tu dodał iż inwestor proponował albo
wykup mieszkań albo budowe nowego bloku w innym miejscu, co ciekawe nie podano
rozwiazania sytuacji mieszkańców którzy nie sa właścicielami swoich mieszkań)
1. nigdy już nie bedziemy mieszkać w takim miejscu w domyśle okolicy przyczym
autor tej wypowiedzi nie wzioł pod uwagę faktu iz w ciagu ostatnich 15 lat
okolica zaowocowała dwoma wierzowcami stojacymi w odlegółości nie wiekszej niż
15 metrów od naszego bloku. Zostało zlikwidowane najbliższe przedszkole na
którego miejscu powstał nowiutki burowiec oraz jedna z uli a mianowicie ul.
Sosnowa została przekształcona w ślepą zatoczke parkingową. Teraz to juz chyba
tylko nieliccczni wiedzą że była to kiedyś ulica.
2. zwyciężyła niestety chytrość co poniektórych ludzi którzy chcac się szybko
wzbogacić na spotkaniu z inwestorem zaproponowali iż ich mieszkania można kupić
ale tylko w cenie 15000 zł za m2 co wzbudziło spore rozbawienie wśród
przedstawicieli inwestora.
To były najpoważniejsze i jeszcze jedne z sensowniejszych argumentów pozostałe
to była juz tylko radosna twórczość mająca na celu maksymalne zniechecenie do
tej inwestycji.
Znam nasze reali i wiem iż nasz budynek nie jest odosobnionym przypadkiem i
najprawdopodobniej wiele budynków ma mieszkańców ze skostniałymi pogladami.
W świetle powyższej opowiastki nasuwa sie wniosek iz dotad bedą strszyły w
centrum bloczki z wielkiej płyty dopuki same się nie rozpadna. I tu nasuwa się
drugi wniosek że prawdopodobnie ten problem rozwiąże się w ciągu najbliższych
10-15 lat ponieważ koszty remontów są wysokie natomiast emeryci zamieszkującu
te budynki żadko śmierdżą groszem tak dużym aby płacić odpowiedzni wyskokie
składki na fundusz remontowyco co za tym idzie stan techniczny pogarsza się z
roku na rok.
ze smutkiem wiec proponuję uzbroić się w cierpliwość i czekać aż problem sam
sie zawali




Temat: Tylko dla pośredników... i nie tylko !
Te historie to nie legendy i zdarzają się naprawdę. Chętnie podałbym parę
nazwisk do poszkodowanych klientów, ale po pierwsze mi niewolno (ochrona
danych), a po drugie niechętnie o nich mówią (porażka życiowa).

Jeśli chodzi o twoje wątpliwości to chciałbym je rozwiać ale ktoś mógłby
przeczytać ten list i z niego skorzystać przy oszustwie. Spróbuję jednak
troszkę Cię ostudzić. Notariusz jest osobą, która działa na podstawie
oświadczenia stron i nie ma obowiązku sprawdzania aktualności ksiąg
wieczystych. Czyli jeśli twój dokument z pieczątką sądu jest aktualny (z zasady
3-miesiące)to notariusz przeprowadza transakcję na jego podstawie. Ale jeśli w
tym czasie została założona hipoteka na sprzedawanej nieruchomości i osobiście
ktoś tego nie sprawdził to wiedz, że w umowie oprócz oświadczenia sprzedającego
(nieruchomość nie jest obciążona itd.) to kupujący oświadcza (ciężary i
korzyści przechodzą na kupującego ... itd)i cóż? Jasne !!! Sprawa itd., ale
hipoteka jest i adwokat też kosztuje.

To tyle jeśli chodzi o jedną z sytuacji, któych kiedyś dla jednej z gazet
opisałem kilkanaście, ale zdecydowaliśmy wspólnie że wydruk tego materiału może
przynieść więcej strat niż korzyści.

Ten przykłąd zamrozi twoją krew na dwie minuty:
Załóżmy, że znaazłaś(eś) super mieszkanko tylko jeszcze niewykupione (czyli
musisz dać na wykup) oprócz samego ryzyka że po wykupie właściciel ci go nie
sprzeda (i notariusz Ci w tym nie pomoże - nie ma takiej umowy)jest jeszcze
sytuacja w któej np. komornik czeka aby u takiego sprzedającego pojawił się
jakiś majątek... i co? Mieszkanie wykupione za twoje pieniążki a komornik
pierwszy kładzie na nim rączkę i na nic twoje żale i tłumaczenia... często się
to zdarza. Ale pośrednicy mają na to sposoby i wiedzą jak takim sytuacją
zapobiec - jak się ma nasza skromna prowizja to takiego ryzyka???

Jeśli odpiszesz poważnie na powyższe to jeszcze coś postaram się napisać

P.S.
A teraz weź zimne pivo i odmroź krew...!




Temat: Do Bebiaczka- pytanie o spadek po ojcu
Nie wiem czy dobrze rozumiem, to znaczy ,że w postanowieniu sądu ( jak tata
przeprowadzał postępowanie spadkowe po swoeje matce) nie będzie napisane co
konkretnie dzidziczy ? tzn. mieszkanie spółdzielcze-własnościowe ? a jeśli nie
będzie tego dokumentu w spółdzielni czy w sądzie da się go jakoś odnależć ?
zresztą nie wiem jaki dokument sobie zażyczy sąd ? w każdym bądz razie
mieszkanie było wykupione na własność przez babcię. Chciałam jeszcze spytać,
jak jest z dziedziczeniem działki zabudowanej tzn. dom z gruntem ,ale dom który
zbudował tata (wpólnota małżeńska) nie jest jeszcze w całości oddany do
użytku ,nie ma aktu notarialnego ,nie ma KW - jest tylko umowa kupna działki i
pozwolenie na budowę , dom jest wykończony ,ale teoretycznie nie , jakie
dokumenty będę musiała przedstawić w sądzie ?
i jeszcze jedno :) Przedmiotem spadku jest też lokal użytkowy, obciążona jest
jego hipoteka , ponieważ był wzięty kredyt na wykup tego lokalu ,kredyt od
Gminy , czy jeśli na dzień dzisiejszy dług jest w połowie spłacony ,czy mogę
np. wziąć z gminy zaświadczenie o kwocie długu i jak będę brać aktualny wyciąg
z KW do sprawy spadkowej to żeby był już mniejszy ten dług wpisany w KW (bo
faktycznie jest mniejszy) czy tak można zmienić w KW czy dopiero jak się spłaci
cały dług ? ile to trwa taka zmiana i jak to się załatwia ,w jakiej formie ?
podania ? jeszcze coś (przepraszam ,że tak chaotycznie to wszystko) czy we
wniosku o stwierdzenie nabycia spadku piszę coś o zasądzeniu kosztów na
wszystkich uczestników postępowania spadkowego ? w którym momencie o tym
wspominam , ,ponieważ piszę wniosek we własnym imieniu tylko i wymieniam tylko
spadkobierców czy to znaczy ,że będę musiała wszystkie koszty sądowe pokryć
sama ,bo ja jestem wnioskodawcą ?



Temat: Mieszkanie po babci
Witaj Arku,

astacus napisał:

> Witam
> Babcia wykupila mieszkanie komunalne (58m2 o wartosci 67 500 zl) i chcialaby,
> zeby nalezalo do mnie. Z tego co sie zorientowalem to mozemy podpisac umowe o
> dozywocie lub darowizne.

> Przegladajac wczesniejsze posty wywnioskowalem, ze:
> 1) koszty darowizny sa mniejsze, gdyz oplata u notariusza w przypadku
> darowizny to ok. 750zl, a umowy dozywotniej to ok. 2150zl.
> 2) podatku do U.S. nie zaplace, bo mieszkanie ma 58m2.

Zaraz sprawdzimy przy kwocie 67.500,-zł, bo coś mi się wydaje, że to nie tak:
- taksa notarialna w obu przypadkach (czyli i darowizny i umowy o dożywocie)
1.047,-zł + VAT 230,34,-zł
- wniosek do sądu w obu przypadkach: 200,-zł + VAT 44,-zl
- wypisy w obu przypadkach: ok. 180,-zl
- podatek o przy umowie darowizny - może go nie być jeśli spełniasz warunki do
zwolnienia (znasz je? jak nie - napisz, wymienię), a podatek przy umowie o
dożywocie 2% czyli 1.350,-zl (i tu nie ma zwolnień).

> ALE:
> 3) Nie wiem ile kosztuje wpis do ksiegi wieczystej.

Za wpis Ciebie do księgi jako właściciela w przypadku i umowy o dożywocie i
umowy darowizny opłata jest taka sama i przy Twojej wartości = 930,-zł.

Przy umowie o dożywocie dochodzi dodatkowa opłata sądowa za wpis babci
uprawnień do Działu III księgi wieczystej z tym, że jest ona uzależniona od
wieku babci (podaj datę jej urodzenia - policzę) i nie jest tak wysoka jak ta
powyżej.

> 4) Czy wpisy do ksiegi wieczystej sa niezbedne?

Tak, wpis jest niezbędny i obowiązkiem notariusza jest zamieszczenie w akcie
stosownego wniosku, pobranie opłaty sądowej od wpisów oraz złożenie aktu w
sądzie. Tu notariusz nie ma wyboru.

Wierząc, że jasne to dla Ciebie (jak coś nie tak to się upominaj) - pozdrawiam
Cię serdecznie.
B.




Temat: Szwecja - kilka pytan...
Szwecja - kilka pytan...
Witam
czytajca to formu coraz wieksze zaczynam miez watpliwosci czy dobrze robimy
przeprowadzajc sie do szwecji...
moj maz juz od miesiaca jezt w szwecji dostal tal leglana prace jako inzynier
zarabia ok 20 000sek netto a ja i dwojka naszych dzieci (2,5 rokui orac 7
miesiecy) jestesmy jeszce w polsce ale w okolicahc czerwca - lipca zamierzamy
dolaczyc do meza

bede baaardzo wdzieczna za odpowiedz na kilka pytan:

1. wyczytal tu ze pierwszy PN numer ten na okres 6 miesiecy do niczego nie
uprawnia, wiec np nie moze maz nawet zalozyc sobie konta w banku albo
korzystac z opieki zdrowotnej jak szwedzi??
firma mezowi zlozyla podanie o PN w pierwszym dniu po przyjezdzie, ja
dzwonilam do ambasady i maz juz jest w rejestrze ale jeszcze mu numer nie
przyznali, jednak pani z ambasady kazala nam juz wyslad opowiednia dokumenty
zebymsmy ja i dzieci tez ten numer posiadali
rozmumiem ze bedzie to tez ten PN na pol roku??? na ktory nic nam nie
przysluguje, wiec to oznaca ze bede musiala placic za kazda wizyte u lekrza
wiecej niz przy norlanym ubezp.? czy w takim razie powinnam sobie jakis
solidny pakiet ubezpicz wykupic przed wyjazdem z polski przynajmniej na te
pol roku??

2. jesli w taikm razie numer jest niewazny czy moje dziecko moge zapisac do
przedszkola albo dostwac na nie zasilek?? czy znow musze czekac te kilka
miesiecy?

Na pocztaku bedziemy mieszkac w mieszkaniu znajomej ale nie bedziemy
posaidac kontraktu (dodam ze bedziemy mieszkac w Goteborgu) czy w takim razie
dzieci maga bez konraktu chodzic do przedszkola i czy mozemy na nie dostawac
zasilek

3. mam jeszcze pytanie dotyczace nauki szwedzkiego, czy dlugo sie czeka na
miejsce w tej darmowej szkole?

z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam
Ania




Strona 1 z 4 • Zostało wyszukane 140 wyników • 1, 2, 3, 4